|
- Kto nakruszył na stół? http://www.proanamotyle.pun.pl/index.php - Archiwum http://www.proanamotyle.pun.pl/viewforum.php?id=49 - ana na zawsze ?? http://www.proanamotyle.pun.pl/viewtopic.php?id=495 |
| tara33 - 19-10-2010 14:14:33 |
tak jak w temacie.... |
| 00maggie00 - 19-10-2010 14:59:41 |
Tez cały czas o tym myślę, ale wolę nic nie planować bo nie chce by się coś popsuło w moich planach. Pragnę tego gdy w końcu zobaczę się w wymarzonej wadze:Da to przyjdzie na pewno!!! będę chciała to dalej kontynuować!!!myślę że do tego czasu zaniknie jakakolwiek chęć ewentualnych , niekontrolowanych napadów głodu na zawsze i będzie już zawsze łatwo i po swojemu kontrolować siebie.Czekam na te dni wraz ze wszystkimi motylkami!!!powodzenia kochane:* |
| medycyna - 26-10-2010 21:33:15 |
pro ana sie nigdy nie konczy. jak juz w nia wejdziesz nie uciekniesz. mozesz ja zatajac, mozesz ja malowac jak chcesz, ale ona nigdy nie zniknie. jezeli bedziesz z nia walczyc przegrasz. nie da sie no :D takze mnie ta mysl przeraza, ale wiem, ze ana do konca. nigdy mnie nie opusci. a nawet jezeli, zatrzymam ja sila albo chociaz wspomnienie o niej w formie dwoch tatuazy, ktore lada chwila sie pojawia na moim ciele.... |
| tara33 - 3-11-2010 15:51:51 |
medi ktoś może chcieć nam ja odebrac ale my jej nie zostawimy, zawsze będziemy walczyc :) prawda ?? |
| Circle - 4-11-2010 16:13:14 |
Cholera! Raz doszłam do celu i skończyłam z aną... |
| Circle - 4-11-2010 16:14:40 |
co ja pieprzę? Przecież można złapać 1/4 porcji! |
| ladyWolf - 4-11-2010 17:33:53 |
Kiedys myslałam ze to chwilowa zabawa "ot tak zeby spadło troche z dupy" byłam pewna że gdy bede miała rodzine, jakos sie ogarne....gówno prawda czerwonej branzoletki nie można tak poprostu zdjąc |
| Tsunehito - 18-11-2010 12:18:19 |
Tak ana wchodzi w krew i nazawsze pozostaje częścią nas :) |
| akse93 - 9-01-2011 16:51:12 |
Czytałam ostatnio opinie ludzi na temat pro-ana.Stwierdzenie:brak tolerancji. |
| Porcelain Doll - 9-01-2011 17:47:27 |
Ostatnio doszło do mnie, że nie chcę osiągnąć celu; chcę do niego dążyć, bo dążenie oznacza progres. Osiągnięcie celu rodzi konsternacje i pytanie: co dalej? |
| Arlise - 6-02-2011 13:21:06 |
wiecie zalezy co znaczy na zawsze dla niektorch konsekwencje any sa ciezkie i ich na zawsze trwa krocej niz sie wydaje |
| szarka - 27-02-2011 20:09:55 |
Ja kiedyś miałam ane i chcę znowu ją mieć bo wtedy byłam szczęsliwa i chuda . Chcę dążyc do perfekcji i będę całe życie z aną moę to się wydaje nie możliwe ale chcą z nią być cały czas . |
| Anya - 12-10-2015 15:39:58 |
Hm... Ja nie wiem czy byłabym w stanie rozstać się z Aną. Chyba nie. Mimo wielu komplikacji z nią związanych dzięki niej czuję się sobą i mam jakiekolwiek poczucie stabilności. Kiedy czuję się totalnie sama i poczucie beznadziei nie chce mi dać spokoju to myślę sobie, że przynajmniej mam Anę i choćby się wszystko zawaliło to to się nie zmieni. |
| Justa92 - 12-10-2015 18:35:43 |
Anus, mam dokladnie to samo. Wiem, ze przez ro mam problemy ze zdrowiem i wiele innyxh rzeczy zawalam, ale normalnego zycia bez tej calej kontroli juz sobie nie wyobrazam... |
| Maritta90 - 13-10-2015 13:25:42 |
nie pamietam juz jak to jest nie kontrolowac sie, jesc bez wyrzutów sumienia i jeść bez wstydu przy kims. nie wyobrazam sobie zyc bez perfekcji i robic wszystko na odwal no i jak to tak bez celu? |
| Kasik - 16-10-2015 20:40:46 |
Moim zdaniem jak już się w to wciągnęło to pozostaje się w tym do końca życia. Nie wiem czy w ogóle da się z tego "wyzwolić" |
| Anya - 16-10-2015 20:48:49 |
Chyba nie są się tak w 100%, bo to nie choroba, którą można pokonać lekarstwem czy zabiegiem. To coś więcej. |
| Justa92 - 17-10-2015 10:55:12 |
Tak jest Kasik,.jestem.tego samego zdania, mysle,.ze moze byc kiedys w miare normalnie, ale to.i tak juz na zawsze bedzie w nas |
| Anastazja - 17-10-2015 20:47:01 |
też się z Wami zgadzam, nigdy do końca nie da się z tego wyjść, to już zawsze w nas zostanie |